
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z Zawodową Grupą Arbitrów?
Moja przygoda z sędziowaniem rozpoczęła sie w momencie utraty pracy. Znajomy dzięki któremu związałem sie z Ligowcem (gra na hali w ekipie Tequili a obecnie w FC Bronx na sztucznej trawie) zaproponował mi pomoc w postaci zapoznania szefa Grupy i sprawdzenia się jako arbiter.Nie czekając długo przystąpiłem do działań i zanim się obejrzałem trzymałem gwizdek w dłoni.
Jak długo sędziujesz?
Rok minął bardzo szybko i w zasadzie niepamętam dokładnie kiedy to było. Sędziuję mniej więcej od końca września, lub początku października 2008 roku.
Lubisz sedziować?
Ogólnie chyba tak bo kocham piłkę nożną.
Z tym sportem związane jest całe moje życie, poza tym gdybym nie lubił, to bym tego nie robił.
Traktujesz to jako hobby czy raczej drugą pracę?
Sędziowanie traktuję napewno poważnie zresztą jak każdą rzecz za którą się biorę. Jest to dla mnie alternatywa dzięki której nie jestem uzależniony od pracy którą obecnie wykonuję. Pracuję dopóki jest dobrze. Jak zaczyna być gorzej mogę odejść kiedy tylko zechcę bo zawsze mogę dorobić na gwizdaniu. Jak pisałem w poprzednim pytaniu lubię świstać tak więc łączę przyjemne z pożytecznym.
Twoje zdanie na temat Zawodowej Grupy Arbitrów.
Fajni ludzie, cieszę się że mogłem ich poznać. Na pewno taka grupa jest potrzebna zważywszy na ilość lig w Warszawie. Czy bym coś zmienił w grupie? Hmm... napewno są jakieś rzeczy, które można zawsze poprawić, ale teraz nic nie przychodzi mi do głowy.